Cały czas walczę!

0 | dodaj
Kolejny dzień treningu! Musze wam powiedzieć, że jestem z siebie mega dumna! Tak bardzo mi się nie chciało, wszystko mnie bolało jak wstałam z łóżka - ostatnio takie bolące mięśnie miałam na szkółce policyjnej, gdzie na pierwszych technikach dawali nieźle w kość. Szczerze, nie wiem po czym tak miałam, ponieważ wczorajszy trening nie był aż tak mocny... Miałam myśli, żeby dziś odpuścić, ale nie! Wykorzystałam to, że miałam wolne! ;) Do treningu dołączyły się moje małe siostrzenice, przez co czas zleciał całkiem szybko i przyjemnie ;) Dziś ponownie zrobiłam trening z GymBreak - było znacznie lepiej niż ostatnio!

Potrzebuję jeszcze znaleźć mobilizację, żeby odpuścić słodyczę i zacząć zdrowo się odyżwiać. W końcu 80% sukcesu to dieta, no nie?

Byle do przodu!

0 | dodaj

Jestem z siebie mega dumna! Co prawda, w piątek i sobotę nie ćwiczyłam, ale mobilizację znalazłam w niedzielę i zrobiłam trening całowości z Gym Break, który wycisnął ze mnie niezłe poty! Do tego stopnia, że dziś ledwie z łóżka wstałam. 
A dzisiaj namówiłam siostrę do ćwiczeń i mimo że strasznie mi się nie chciało, to zrobiłyśmy trening z Mel B. Zaliczyłam rozgrzewkę, 15min cardio, ćwiczenia na pośladki a potem rozciąganie z Gym Break - według mnie mają bardzo fajne te ćwiczenia. Siostra na koniec nie była w stanie wstać z łóżka, ale liczę, że jej się spodoba i razem będziemy się mobilizować ;)

Poza tym, nadal walczę ze słodyczami i w ogóle zdrową dietą. Całkiem słabo mi to idzie...
Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.